„Drastyczna” podwyżka mandatów?

W ostatnich dniach media donoszą o planowanej „drastycznej” podwyżce stawek mandatów. Głównie ucierpieć mają Ci, którzy przekraczają prędkość i przejeżdżają na czerwonym świetle. Rewolucyjność pomysłu (jak na polskie warunki) polegać ma na uzależnieniu wysokości stawek mandatów od wysokości średniej krajowej płacy. Co więcej, projekt zakłada odrębne stawki za przekraczanie prędkości w terenie zabudowanym i odrębne (niższe) poza nim. Istotną wśród proponowanych zmian wydaje się karanie recydywistów – za czwarte i każde kolejne przewinienie w roku mandat rósłby o 50%!

Wszystkie te zapowiedzi zebrane razem mogą na czytelnikach sprawiać wrażenie „rewolucyjnych”. Jak widać, podobnie zareagowali piszący o tym dziennikarze. Ale gdy zestawimy te propozycje ze stawkami obowiązującymi na Słowacji, to czar pryska. A to na Słowacji właśnie, dzięki rzeczywiście wysokim stawkom mandatów wprowadzonym w roku 2009, odnotowano realną poprawę stanu bezpieczeństwa na drogach (Ryc. 1).

Ryc. 1. Liczba ofiar śmiertelnych na słowackich drogach 2001-2013; w roku 2009 wyraźnie podniesiono stawki mandatów; źródło: http://wydzialkomunikacji.blogspot.com, etsc.eu

Zobaczcie tabelkę poniżej, w której zestawiam tylko dwie wartości z Polski i Słowacji:

1. przekroczenie prędkości o 50 km/h poza terenem zabudowanym

2. przekroczenie prędkości o 50 km/h w terenie zabudowanym

przekroczenie prędkości o 50 km/h

teren zabudowany teren niezabudowany
Polska – projekt 338 EUR* 169 EUR*
Słowacja – sytuacja bieżąca 440 EUR 400 EUR

* 1 EUR = 4.33 PLN

Gdyby kierowca w Polsce był recydywistą i dostał mandat za prędkość czwarty raz w roku (umówmy się – kiedy ostatnio mieliście kontrolę prędkości 4 razy w roku…?), to wówczas stawki na Słowacji osiągają polski poziom. Ale do czasu. W Polsce przekroczenie o 50 km/h kończy limit wykroczeń, podczas, gdy na Słowacji mamy jeszcze trzy progi – 50-55 km/h, 55-60 km/h oraz powyżej 60km/h. I tu na Słowacji żarty się kończą bo maksymalna stawka mandatu – 650 EUR może zostać podwojona, gdyż takie wykroczenie wyjaśnia się w ramach postępowania administracyjnego i tam właśnie stawka może sięgnąć 1300 EUR!

Zanim więc Szanowni Państwo dziennikarze sięgniecie po epitet „drastyczne stawki” odnoszący się do projektu podwyższenia stawek mandatów w Polsce, pomyślcie o konsekwencjach, jakie grożą za podobne przewinienia na Słowacji. I jedźcie wolniej i ostrożniej!

  6 comments for “„Drastyczna” podwyżka mandatów?

  1. ~Janusz
    20 stycznia 2015 o 20:42

    chrupnąłbyś sam, ale zobacz ale to ostry zwierz… http://www.almoc.pl/img.php?id=2177 dane tylko tym co mają…

  2. ~meditation
    28 stycznia 2015 o 10:16

    debilne pomysły … sejmowych partaczy
    mandaty powinny być realnie bolesne … tzn … UZALEŻNIONE ale od realnych dochodów kierowcy … tak aby i pan bezrobotny i pan prezes banku odczuli to PO KIESZENI – równie boleśnie *** 🙂

    po za tym …
    a) powinno się skończyć raz na zawsze z immunitetami wobec wykroczeń drogowych
    b) przekroczenie o ponad 30km/h dozwolonej prędkości, jak i przekroczenie 0,8 promila powinno się kończyć skasowaniem prawa jazdy na miejscu z mocy ustawy (+ obowiązkowo 2 lata bez prawka)
    c) kierowanie pojazdem bez uprawnień powinno być karane jak przestępstwo – czyli za to powinien grozić wyrok do roku więzienia i do kilkuset tys zł grzywny … a nie jak jest teraz mandat 500zł … – bo to śmieszne :)))
    d) i RAZ NA ZAWSZE skończyć z tymi fotoradarami obsługiwanymi przez straż miejską i GMINY … bo nie są to instytucje powołane do kontrolowania prędkości …

    ———————-
    ***) (by nie komplikować sprawy OK na miejscu ten sam mandat … ale potem …. przy rozliczaniu PIT … najlepiej to zrobić z automatu …. mnożąc uzyskane w roku kalendarzowym punkty, przez odpowiedni extra % dodatkowy podatek od dochodów przy rozliczaniu PiT …)

  3. 28 stycznia 2015 o 23:21

    Ja tam jestem za podniesieniem mandatów mimo że sam jeżdżę autem ale staram się przepisowo.
    Mam dosyć wszelkich baranów co się kleją na zderzaku lub idiotów wyprzedających na trzeciego i gnających durniów po 200 km/h

  4. ~Lenka
    15 marca 2015 o 12:28

    „pal w łóżku, nie zostawiaj ich bez pracy…”
    http://www.almoc.pl/img.php?id=3117

  5. 9 listopada 2016 o 01:54

    nieprzekiblowanie

  6. 29 listopada 2016 o 03:47

    nieprzekopanie

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *