Mnóstwo niewygodnych pytań, dużo wątpliwości i sporo emocji – to wszystko towarzyszy Superścieżce, czyli przestrzeni wzdłuż Alei Powstania Warszawskiego. Wybrałem się na trzecie z czterech planowanych warsztatów dotyczących tego projektu. Niezależnie od tego, w jakim ostatecznie kształcie powstanie Superścieżka, mogę dziś powiedzieć – takie spotkania z mieszkańcami są niesamowitą lekcją umiejętności słuchania, przekonywania i artykułowania własnych potrzeb. Ciemnozielony kolor to…
Kategoria: Transport
Woonerfy nas ocalą?
Najpierw zobaczyłem zdjęcia. Ulica 6 sierpnia, jedna z ok. 20 przecznic ulicy Piotrkowskiej, ścisłe centrum Łodzi. [Wtrącenie dla nie znających Łodzi: Piotrkowska to 4-kilometrowa ulica w centrum miasta, z czego połowa to strefa ograniczonego ruchu. Dwa kilometry to sporo, w Krakowie to odległość z Nowego Kleparza Długą i Grodzką pod Wawel. Na całym odcinku stoją dziesiątki kamienic, zdecydowana większość z…
List otwarty do przedsiębiorców z Kalwaryjskiej (i nie tylko)
Szanowni Państwo, Z uwagą śledzę dyskusję wokół parkowania na ul. Kalwaryjskiej. Przedsiębiorcy z tej ulicy twierdzą, że zakaz parkowania na tej ulicy skutkuje utratą klientów i spadkiem ich obrotów. Postulują przywrócenie możliwości zatrzymania samochodu na jezdni i likwidację ograniczających parkowanie na chodnikach słupków. Dodają przy tym, że w okolicy „upadło już kilka banków”. Teren Zabudowany na Facebooku – polub nas…
Gdzie byliśmy, gdzie jesteśmy i gdzie zmierzamy – czyli krótko o buspasach
Większość amerykańskich prezentacji, w których brałem udział przez ostatnie kilka lat, zawiera ten sam obowiązkowy slajd. Przesłanie towarzyszące temu slajdowi, mimo przeróżnej formy, jest identyczne. Czasem przekaz jest zakamuflowany, czasem podany jak na dłoni. Ale zawsze jest, niezależnie od dziedziny. Taki standard korporacyjny… Wszędzie spotykam slajd: „Gdzie byliśmy, gdzie jesteśmy i gdzie zmierzamy”. Idea jest prosta. Pokazać jak dużo już…
Luźne kalkulacje motoryzacyjne
Chciałem dzisiaj przedstawić garść luźnych motoryzacyjnych kalkulacji. Wszystkie one mają pośredni związek z drogami, tymi w terenie zabudowany i poza nim, z korkami, a także bezpieczeństwem. Bazą do każdej kalkulacji jest prędkość, o której pisaliśmy już wielokrotnie, głównie w kontekście przepisów, ograniczeń, mandatów i bezpieczeństwa. Każdy wie, że jadąc szybciej dojeżdżamy do celu w krótszym czasie. To przecież podstawy fizyki,…
Chcesz kupić rower? Nie kupuj! Weź wędkę i jedź do Amsterdamu!
Jakiś czas temu opublikowałem 10 fotografii z Amsterdamu (Amsterdam – rowerowa stolica świata). Fotografie fotografiami, jednak największe zaciekawienie czytelników wzbudziły niektóre fakty dotyczące rowerów. Głównie chodzi o liczby, które w odniesieniu do rowerów w stolicy Holandii są po prostu imponujące. Niektóre są tak zaskakująco wielkie, że sam zwątpiłem w ich prawdziwość i ponownie je sprawdziłem w różnych źródłach. Najbardziej chyba…
A gdyby tak przejechanie 100 km kosztowało nas 1-2 zł, czyli po co mi e-rower…
Choć trudno w to uwierzyć, tak tanio podróżować możemy już od pewnego czasu. W jaki sposób? Korzystając z roweru wspomaganego elektrycznie (e-roweru). By lepiej zrozumieć jego atrakcyjność, poniżej rozprawiam się z całą listą nieporozumień, jakie wyrosły wokół tego tematu. Teren Zabudowany na Facebooku – polub nas! Mit pierwszy – mam daleko (np. powyżej 10 km) do pracy, więc rower zupełnie…
Parkowanie na chodnikach – zmowa producentów opon?
Chodnik przeznaczony jest dla pieszych, a jezdnia dla pojazdów. Chodnik od jezdni oddzielony jest krawężnikiem. Z jednej strony krawężnika jest miejsce dla pojazdów, a z drugiej dla pieszych. Oj, jak byłoby pięknie, gdyby obowiązywały takie proste i sprawiedliwe zasady. Niestety tak nie jest. Poruszyliśmy ten temat już wcześniej we wpisie „Chodniki i ich funkcje – wprowadzenie do tematu”, w którym…
Jestem rozdarty, czyli jeździć czy nie jeździć autem?
Jakoś tak mi wychodzi, że kolejny wpis jest związany z motoryzacją. Nie bez przyczyny, bo jestem inżynierem, miłośnikiem zabytkowych samochodów, Mikrusa MR-300… Następny, obiecuję, będzie o czymś innym 🙂 W ramach usprawiedliwienia chciałem zaznaczyć, że nic mi tak w życiu codziennym nie przeszkadza jak właśnie auta i ich kierowcy. Mimo że sam codziennie jeżdżę autem i sam jestem kierowcą… Czym…
Bibury case, czyli szeroki front antysamochodowy
Znacie już żółtego Vauxhalla wpychającego się złośliwie na zdjęcia turystom odwiedzającym „najpiękniejszą wieś Anglii”?. W dużym skrócie: jest sobie piękna, średniowieczna wieś w UK, takie coś jak nasz Kazimierz Dolny (choć to akurat trochę przereklamowane miejsce jest imho), zowie się Bibury. Przyjeżdżają turyści, robią sobie selfie, pocztówkowe fotki na tło na Facebooka, aż tu nagle w ten sielankowy krajobraz wjeżdża…