Autor: terenzabudowany

Dlaczego ze smogiem przez ostatnie 30 lat prawie nikt nie walczył

Nie wiem, jak u Was, ale mój Facebook jest od kilku dni zasypany apelami, żebym nie wychodził z domu, a już na pewno nie pozwalał wychodzić z domu dziecku, żebym nie jeździł na rowerze i nie biegał i maskę założył. Stężenie pyłów w krakowskim powietrzu przekracza w tej chwili normy czterokrotnie. Teren Zabudowany na Facebooku – polub nas i śledź kolejne…

Przestrzeń publiczna, krajobraz i architektura w kampanii wyborczej, czyli na kogo głosować, żeby było dobrze. Latarnik wyborczy Terenu Zabudowanego

Uchodźcy, emerytury, podatki, ustrój państwa, górnicy i wzajemne oskarżenia o to, że jest źle (PiS do PO), albo o to, że źle, to dopiero będzie (PO do PiS). Na tym skupili się politycy podczas kończącej się właśnie kampanii. Tematy rozwoju polskich miast, jakości codziennego funkcjonowania w przestrzeni publicznej, transportu, chaosu architektonicznego czy mieszkalnictwa, praktycznie w kampanii nie istniały. Czy którakolwiek…

Drogowcy i urzędnicy! Pokochajcie design!

Znów będzie o książce i znów będzie cytat (przepraszam, że taki długi, ale każde słowo jest na wagę złota!). Przeczytajcie proszę (cytat pochodzi z książki Marcina Wichy Jak przestałem kochać design, Wyd. Karakter): „Pamiętam zachwyt ojca, kiedy ktoś nam przysłał zagraniczne witaminy z zamknięciem odpornym na dzieci. Wszystkim pokazywał plastikowy flakonik. – Wprawdzie to tylko witaminy – tłumaczył – ale…

„Hawaikum”, czyli nowa odpowiedź na to, dlaczego w Polsce jest tak brzydko. Choć wszyscy chcieliby, żeby było ładnie

Przy okazji dyskusji o uchodźcach, czytając niektóre wpisy na Facebooku, miałem wrażenie, że nie tylko imigranci, ale i ja sam jestem z jakiegoś „innego kręgu kulturowego” niż spora część moich rodaków. „Hawaikum” – intrygujący zbiór esejów o polskiej przestrzeni publicznej, jest pisany właśnie z takiej pozycji – autorom wydaje się, że są z innego kręgu kulturowego niż większość mieszkańców Polski.…

Architektura i literatura. 1

Taki mi przyszedł, chyba przy lekturze Miłoszewskiego, cykl do głowy – architektura i przestrzeń publiczna w literaturze pięknej. Hot, nie? Literaturę piękną czyta pewnie ok 10% Polaków (i to chyba optymistyczne szacunki), zainteresowanie architekturą i przestrzenią publiczną, choć rośnie, też raczej poza kilka procent nie wykracza. Słowem – takie połączenie gwarantuje na pewno setki tysięcy wejść na bloga i falę…

Park am Gleisdreieck w Berlinie – wzór dla polskich samorządów

  Park am Gleisdreieck. Wszystkie zdjęcia: Piotr Kozanecki Ponad 25 hektarów w centrum wielkiego miasta. Tyle co Plac Defilad w Warszawie i nieco więcej niż Park Jordana w Krakowie. Teren przez kilkadziesiąt lat stoi pusty, robi za dziki park dla mieszkańców okolicy, jest poprzecinany torami kolejowymi. Nic, tylko podzielić na działki i sprzedać deweloperom pod biurowce. U nas byłoby to…

IV Kongres Ruchów Miejskich – podsumowanie

Ponad 300 osób z całej Polski spotkało się w miniony weekend w Gorzowie Wielkopolskim na IV Kongresie Ruchów Miejskich. Wróciłem z garścią nowych znajomości i poczuciem, że ludzie pochodzący z różnych środowisk mogą mówić o miastach podobnym językiem. Gdyby każda debata publiczna odbywała się na tym poziomie merytorycznym i emocjonalnym, co rozmowy na KRM, żylibyśmy w znacznie piękniejszym i lepszym…

Dusseldorf. Na chwilę

Dusseldorf to miasto, które nie potrzebuje Jana Gehla. Pewnie on sam przyjechawszy tutaj powiedziałby to, co ja po wyjściu z U-Bahna. Tu jest human scale. A może raczej menschlichen Maßstab? Pierwsze wrażenia z lotu do Nowego Jorku z przesiadką w Berlinie to refleksje po pobycie w Dusseldorfie. Mniejsza o to jak sie tu znalazlem. Wazne, ze po dwugodzinnym spscerze przez…

Rok w Terenie

86 postów, prawie 1,9 mln odsłon, ponad 1200 fanów na FB i groźba jednego procesu sądowego – to nasz bilans po roku działania bloga. Pod koniec wakacji trochę zwolniliśmy, ale jesteśmy i działamy dalej. Tymczasem – krótkie podsumowanie. Najwięcej wejść, niemal 200 tysięcy, zebrał krytykujący szybką jazdę post o Edwardzie Szybkim. Na drugim miejscu nasz debiut – Mój polski eksperyment,…

Osiedle Białe Miasto w Berlinie

W jednym z poprzednich postów pisałem, że nie da się za bardzo zwiedzać modernistycznych osiedli nic o nich nie wiedząc. Jednak nawet jeśli nie wiemy nic o ich architekturze, to wystarczy wyobrazić sobie czasy, w których powstawały, żeby uświadomić sobie, jak dalece inne było wówczas podejście do budowania mieszkań i jak potężną rewolucję do miast wprowadził modernizm. I opowiedzieć sobie…