„Żagiel” od strony Placu Defilad, fot. Piotr Kozanecki Żagiel Libeskinda to była pechowa inwestycja. Gdyby nie globalny kryzys ekonomiczny, prawdopodobnie byłby już od 2-3 lat zasiedlonym budynkiem. A tak, perypetie ekonomiczne, na które nałożyły się protesty mieszkańców związane z dostępnością światła do sąsiadujących obiektów i cofnięte pozwolenie na budowę, zaowocowały tym, że Warszawie zaczął grozić ponad 200-metrowy „szkieletor”. A dla…