Obrazki z Hiszpanii, krainy składaków

Sporo osób słyszało zapewne o Vuelcie, zimowych wycieczkach zapaleńców do Calpe, by pojeździć rowerem, gdy u nas mrozy, czy wreszcie o Miguelu Indurainie, człowieku, który pięć razy wygrał Tour de France. Wszystko to wskazuje na potęgę hiszpańskiego kolarstwa. Ale składaki? Dlaczego w Hiszpanii na ulicach spotkacie w tydzień więcej składaków niż w Polsce przez długie lata? Dopytywany sprzedawca w sklepie rowerowym wyjaśniał to niewielkimi mieszkaniami i problemem z przetrzymywaniem większych rowerów. A może po prostu składak to dobry rower miejski?

Zobaczcie sami jak wygląda to w Maladze i Cordobie.

 

Pod kolor jachtów

 

Szybki wypad na tapas

 

Na plaży w Maladze

 

Różne wzory i kolory – wyjazd rodzinny?

 

Hybryda czy składak?

 

Zaparkowany tuż przy stoliku – gdy spieszymy się po spotkaniu

 

Wersja elektryczna

 

Na wystawie w rowerowym – Bromptony!

 

Nowe Bromptony czekające na szczęśliwych nabywców

 

Nowiutki Tern – jeszcze z metką

 

Decathlon odsłona 1

 

Decathlon odsłona 2

 

Decathlon odsłona 3

 

Klasyczny składak i hulajnogi elektryczne w tle

 

Bardziej solidna konstrukcja

 

Model starszy ale zadbany

 

Piękna i klasyczna zarazem linia

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *